o edukacji seksualnej Art. 1. 1. W ustawie z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. z 1993 r. Nr 17, poz. 78., ze zm.)1 uchyla się art. 4. 2. W ustawie z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr
Z ostatniej chwili: Posłowie PiS zagłosowali za ustawą o zakazie edukacji seksualnej, kierując ją do dalszych prac w komisji. Przed Sejmem w Warszawie i w kilkudziesięciu miastach Polski odbywają się protesty. O odrzucenie szkodliwej ustawy w całości apelowało Polskie Towarzystwo Seksuologiczne. Tłum pod Sejmem skandował "Jakim prawem?!" Sejm zagłosował za skierowaniem projektu nowelizacji kodeksu karnego zakładającego penalizację edukacji seksualnej do dalszych prac w komisji. O odrzucenie projektu w całości wnioskowała posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. Sejm większością głosów odrzucił jej wniosek. Za skierowaniem projektu do dalszych prac głosowało 221 posłów PiS, sześcioro posłów Kukiz’15 ( Stanisław Tyszka, wybrany z listy PSL do Sejmu IX kadencji), dwóch posłów PSL (Jacek Tomczak, Marek Biernacki) i trzech posłów reprezentujących koło poselkie Konfederacji ( Robert Winnicki). Projekt wniesiony został jako obywatelski, co oznacza, że nie obejmuje go zasada dyskontynuacji. Będzie mógł być procedowany również w kolejnej kadencji Sejmu. Winnicki kontra Scheuring-Wielgus Przed samym głosowaniem Robert Winnicki pytał rząd Prawa i Sprawiedliwości, dlaczego pozwala na organizowanie Tęczowych Piątków. Głos zabrała Joanna Scheuring-Wielgus: „Dlaczego wprowadzanie gniot legislacyjny i ideologiczny? Dlaczego zrównujecie edukację seksualną z pedofilią?”. „Wara od naszych dzieci” – zakończyła swoje przemówieniem posłanka Lewicy. Gęstniejący od tłum młodych ludzi pod Sejmem skandował w tym czasie” „Ręce precz od naszych dzieci” (zobacz relację Krzysztof Paszyk (PSL) nie rozumiał sensu protestów: „Dlaczego chcecie zakazywać najskuteczniejszej metody do walki z pedofilią, czyli edukacji seksualnej?”. „Wysoka Izbo, ten projekt nie ma nic wspólnego z ochroną dzieci przed pedofilią” – komentowała Monika Wielichowska z PO. „To nie jest projekt, który dotyczy mnie, Kidawy-Błońskiej, ani Kaczyńskiego. Ten projekt dotyczy was, młodych ludzi!”. „Znowu przegłosowaliście bubel prawny. Mówicie o dzieciach, a projekt dotyczy osób małoletnich” – komentował kąśliwie z sejmowej mównicy tuż po głosowaniu Borys Budka. Autorem projektu jest Fundacja PRO-Prawo do życia, a pełnomocnikiem komitetu inicjatywy ustawodawczej był Olgierd Pankiewicz, prawnik związany z Ordo Iuris. Wczoraj podczas pierwszego czytania przedstawiciele klubu PiS oficjalnie wsparli projekt. Poseł Andrzej Matusiewicz stwierdził, że pomoże on realizować prawa dzieci do „poszanowania godności, wolności od przemocy psychicznej, ochrony jego prywatności i wrażliwości”, a także „prawo rodziców do wychowania dziecka zgodnie z przekonaniami”. Poseł PiS dodał także, że kara pozbawienia wolności przewidziana w projekcie (dwa i trzy lata w zależności od kwalifikacji) powinna wzrosnąć do pięciu lat. Co jest w projekcie? Autorzy projektu (do przeczytania na stronie Sejmu) chcą zakazać „demoralizacji i seksualizacji dzieci”. W tym celu proponują znowelizowanie art. 200b kodeksu karnego. Obecnie przepis ten stanowi: Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Inicjatywa „Stop Pedofilii” zakłada rozwinięcie tego przepisu o kilka punktów. Od tej pory karać należałoby każdego kto „publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego”. Jeśli robi to za pomocą środków masowego przekazu kara wynieść może do trzech lat. Taka sama kara grozi zagrożone ma być „propagowanie i pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej” podczas „działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi”. Pamiętać trzeba, że zgodnie z polskim prawem osobą małoletnią jest osoba poniżej 18 roku życia. W Polsce uprawiać seks i podejmować czynności seksualna mogą już osoby piętnastoletnie. Dlaczego autorzy projektu chcą karać za pochwalanie czegoś, co jest legalne? Taki zapis nie jest pomyłką, ani przypadkiem. W ustawie nie chodzi bowiem o walkę z pedofilią. Chodzi tak naprawdę o edukację seksualną W uzasadnieniu projektu czytamy: „Odpowiedzialne za »edukację« seksualną środowiska wchodzą do kolejnych placówek oświatowych w Polsce, rozbudzając dzieci seksualnie oraz promując wśród uczniów homoseksualizm, masturbację i inne czynności seksualne”. Jako przykłady zajęć „propagujących lub pochwalających podejmowanie czynności seksualnych przez osoby małoletnie” wymieniane są zajęcia dotyczące: antykoncepcji; profilaktyki ciąż wśród nieletnich i chorób przenoszonych drogą płciową (np. HIV i AIDS), dojrzewania i dorastania; dokument wymienia zwłaszcza takie problemy jak: – równość, tolerancja, różnorodność, – przeciwdziałanie dyskryminacji i wykluczeniu, – przeciwdziałanie przemocy, – homofobia, – tożsamość płciowa, gender. „Edukacja seksualna” nie musi się pojawiać w samym brzmieniu przepisu. Jeśli wiadomo, jaka stoi za nim intencja ustawodawcza, a ta sama siła polityczna ma wpływ na organy ścigania oraz chociażby kuratoria nadzorujące placówki oświatowe, efekt mrożący jest gwarantowany. Ale na edukatorach seksualnych może się nie kończyć. W myśl przepisów odpowiedzialny mógłby być ginekolog, który przepisze siedemnastolatce tabletki antykoncepcyjne, czy szkolny psycholog, który powie nastolatkowi, że masturbacja („inna czynność seksualna”) jest czymś zupełnie normalnym. Szczegółowo projekt „Stop pedofilii” omawialiśmy w tekście: Więzienie za edukację seksualną i przepisanie antykoncepcji. Projekt „Stop pedofilii” w Sejmie. Protesty w całej Polsce Pod Sejmem w Warszawie odbywa się demonstracja „Jesień średniowiecza” organizowana przez Warszawski Strajk Kobiet. Bierze w niej udział ponad tysiąc osób. Analogiczne wydarzenia odbywają się w całej Polsce, w Cieszynie, Gdańsku, Elblągu, Łodzi, Olsztynie, Wrocławiu, Węgorzewie. Ogólnopolski finał protestów ma odbyć się w piątek pod siedzibą Senatu. nagrywa pod Sejmem relację LIVE: Przeciwko zakazowi edukacji seksualnej Posted by on Wednesday, 16 October 2019 Eksperci protestują Głos w sprawie projektu zabrała Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton, apelując do parlamentarzystów o natychmiastowe odrzucenie ustawy. „Jako Grupa Ponton mamy stały kontakt z młodymi ludźmi – mówią nam o problemach, troskach, potrzebach, a my ich słuchamy i wspieramy. Możemy zapewnić, że proponowana nowelizacja Kodeksu Karnego zadziała na szkodę najmłodszych Polek i Polaków, pozbawiając ich dostępu do rzetelnej edukacji (edukacja seksualna), opieki zdrowotnej (konsultacje ginekologiczne, dostęp do antykoncepcji czy tabletki „po”) oraz zwykłego, ludzkiego wsparcia w kwestiach seksualności, dojrzewania, rozwoju, budowania zdrowych związków” – czytamy w oświadczeniu. Ponton przypomina także, że zgodnie z badaniami aż 84 proc. Polek i Polaków dostrzega potrzebę przekazywania młodzieży wiedzy o seksualności w szkołach. Do odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu wzywało posłów i posłanki także Polskie Towarzystwo Seksuologiczne: „Ustawa, zmierzając do uniemożliwienia prowadzenia działań z zakresu edukacji seksualnej w Polsce, patologizuje te bardzo potrzebne oddziaływania. Autorzy projektu Ustawy dążą do postawienia na równi edukacji seksualnej z propagowaniem pedofilii (nowe przepisy mają wejść w skład art. 200b Kodeksu karnego, który dotyczy propagowania pedofilii). Takie działanie nie znajduje żadnego poparcia w świetle obecnej wiedzy naukowej i międzynarodowych standardów prowadzenia edukacji seksualnej. Co więcej, choć autorzy Ustawy deklarują, że ich celem jest „ochrona dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją”, to skutek ewentualnego zakazu będzie dokładnie przeciwny – wzrośnie zagrożenie przemocą seksualną w Polsce. Stanie się tak, ponieważ edukacja seksualna jest podstawowym działaniem zmniejszającym prawdopodobieństwo stania się zarówno ofiarą, jak i sprawcą przemocy seksualnej”. Dominika Sitnicka Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o polityce i mediach. Prowadzi relacje LIVE w mediach społecznościowych.
- To ostrzeżenie dla PiS i tych posłów, którzy chcą karać więzieniem za prawo do wiedzy - zapowiadają organizatorzy protestu przeciwko wprowadzeniu zakazu edukacji seksualnej, który odbędzie się w środę przed filharmonią.

Ustawa o zakazie edukacji seksualnej stała się przyczyną wielkiego protestu. Anja Rubik w mocnych słowach: Niewyedukowani ludzie próbują zaszczuć Polaków – pisała na Instagramie, odnosząc się do projektu ustawy o zakazie edukacji seksualnej popartym przez PiS. Modelkę wspierają inne gwiazdy, które udały się na protest pod Sejmu trafił obywatelski projekt zgłoszony przez katolicką fundację Pro-Prawo do życia. Wedle jego założeń zmiany w kodeksie karnym zrównają edukację seksualną z pochwalaniem pedofilii, a edukatorzy, tacy jak Anja Rubik, trafią do więzienia nawet na kilka lat. Ustawa budzi oburzenie i sprawiła, że tysiące osób wyszły na o zakazie edukacji seksualnej miałaby być podstawą do kary pozbawienia wolności. Początkowo twórcy projektu mówili o trzech latach, jednak niektórzy posłowie domagają się, aby zwiększyć karę do pięciu lat.– Tu nawet nie chodzi o to, czy ta ustawa zostanie wprowadzona, czy nie, chociaż w dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe, ale o głupotę tej ustawy i sam fakt, że ma wsparcie tylu niewyedukowanych osób w rządzie, które próbują zaszczuć przyszłe pokolenia Polaków, odebrać nam prawo do edukacji – pisała Anja Rubik na od dawna angażuje się w edukację seksualną. W ubiegłym kroku ukazał się zbiór jej rozmów z kilkunastoma ekspertkami i ekspertami. Niestety, skandaliczna ustawa ma zakazać tego typu działań i tym samym utrudnić młodzieży dostęp do rzetelnej wiedzy. Ustawa o zakazie edukacji seksualnej: protest pod SejmemW środę w całej Polsce odbyły się protesty w związku z ustawą. W Warszawie pod Sejmem zebrał się tłum osób, a wśród nich posłowie i posłanki oraz polskie gwiazdy. Zjawiła się też Kinga Rusin z córką Jeżeli ta ustawa przejdzie, będziemy mieli wysyp tragedii, niechcianych ciąż, nielegalnych aborcji, niezrozumienia, samobójstw, depresji. Tylko mądra edukacja seksualna uchroni przed zagrożeniami, przed pedofilią – pisała Kinga Rusin na protestu ze sceny przemawiała Anja Rubik. Modelka i aktywistka zwracała uwagę, że deprawacja to nie edukacja, ale pozbawianie młodych wiedzy o ich ciałach i uczuciach. Podkreślała, że chodzi o prawa człowieka, a młodzi ludzie czują się przerażeni. ZOBACZ TEŻ:Wszyscy mamy ją w kuchni. Naukowcy ostrzegają przed popularną przyprawąPolski ksiądz po godzinach jest kulturystą i trenerem personalnym. Na zawodach pokazuje się w skąpych majtkachWdowa nigdy nie zapomni dnia pogrzebu męża. Upuszczono trumnę i setki ludzi zobaczyły ciałoBracia Mroczek podpadli Amerykanom? Nawet zniesienie wizy im nie pomożeMężczyzna chciał zgwałcić 10-latkę. Załatwiła go tak, że do końca życia będzie odczuwał bólRodzina zamknęła się w piwnicy i siedziała tam przez 9 lat. Powód jest zatrważający

W środę posłowie nie odrzucili projektu obywatelskiego o zakazie edukacji seksualnej. Zajmie się nim Sejm nowej kadencji; Obowiązek prowadzenia zajęć z edukacji seksualnej w szkołach ma Ministerstwo Edukacji Narodowej; Prowadzeniem warsztatów z edukacji seksualnej zajmują się w Polsce m.in. wyspecjalizowane fundacje

Bydgoszczanie protestowali pod siedzibą PiS przeciwko ustawie o zakazie edukacji seksualnej [zdjęcia] Dziś ( w Bydgoszczy odbył się protest przed siedzibą PiS. Manifestujący nie zgadzają się na wprowadzenie ustawy o zakazie edukacji seksualnej. 16 października 2019, 20:44 Utrudnienia w ruchu: woj. kujawsko-pomorskie. Gdzie trwają roboty drogowe? Sprawdź stan na Na których drogach w województwie kujawsko-pomorskim prowadzone są dzisiaj ( roboty drogowe? Roboty drogowe: droga 80, Bydgoszcz - Toruń (18. km na... 4 sierpnia 2022, 3:06 Najnowsze informacje z urzędu miasta we Włocławku [ Najnowsze informacje z urzędu miasta we Włocławku. Wiadomości z magistratu nr 149/2022 Włocławek, dn. 4 sierpnia 2022 roku. 3 sierpnia 2022, 21:50 Ciechocinek nie przyciąga zagranicznych turystów. Dlaczego? Goście nadwiślańskiego uzdrowiska narzekają, że w mieście brakuje tabliczek informacyjnych w języku angielskim i niemieckim. Twierdzą, że Ciechocinek nie... 3 sierpnia 2022, 21:35 W Lipnie zaśpiewali na Powstanie - tak upamiętnili bohaterów Powstania Warszawskiego [zdjęcia] Lipnowską tradycją stało się już „Śpiewanie na Powstanie”, które organizowane jest na wzór uroczystości warszawskich, w rocznicę wybuchu Powstania... 3 sierpnia 2022, 21:33 To możesz tanio kupić od komornika w Inowrocławiu i okolicy [3 sierpnia 2022] W sytuacji, gdy komornik nie jest w stanie odzyskać długów, wystawia na sprzedaż majątek dłużnika - ruchomości i nieruchomości. Są one dostępne na licytacjach... 3 sierpnia 2022, 21:25 Tłumy na otwarciu nowego supermarketu Carrefour na Rąbnie w Inowrocławiu. Zdjęcia 3 sierpnia w samo południe otwarto na osiedlu Rąbin w Inowrocławiu supermarket Carrefour. 3 sierpnia 2022, 21:22 Oto NAJLEPSI fryzjerzy w Inowrocławiu - LISTA. TOP 15. Byłeś u nich? Oto lokalni laureaci Orłów Fryzjerstwa To są NAJLEPSI fryzjerzy w Inowrocławiu. Przedstawiamy ranking 15 najlepszych salonów, które zostały laureatami konkursu Orłów Fryzjerstwa. Na pewno nie... 3 sierpnia 2022, 21:21 Kujawsko-Pomorskie - Oto atrakcje turystyczne w Kujawsko-Pomorskiem. To warto zobaczyć w wakacje 2022 [zdjęcia, 4 sierpnia 2022] Od lat przekonujemy, że Kujawsko-Pomorskie to przepiękny region, który może przyciągać turystów wieloma atrakcjami. W naszej galerii przedstawiamy miejsca,... 3 sierpnia 2022, 21:21 To inowrocławianie oddają za darmo. Śliwki, rybki, a nawet... obrazy aktywne w nocy. Oto najciekawsze oferty z OLX w sierpniu 2022 Rzeczy za darmo w Inowrocławiu. Czego pozbywają się inowrocławianie podczas letniego wietrzenia szaf i wnętrz swoich domów? Okazuje się, że w portalu... 3 sierpnia 2022, 21:20 Te gminy są najbiedniejsze w Kujawsko-Pomorskiem [ranking, TOP 20] Ministerstwo Finansów opublikowało dane dotyczące zamożności gminy w Polsce. Na tej podstawie sporządziliśmy ranking 20 najbiedniejszych gmin w województwie... 3 sierpnia 2022, 21:20 Moda na ulicach Przyjezierza. Stylizacje turystów na zdjęciach Google Street View! Czy turyści wypoczywający w Przyjezierzu ubierają się modnie i stylowo? W poszukiwaniu ciekawych stylizacji wyruszyliśmy na wirtualny spacer po ulicach... 3 sierpnia 2022, 21:19 Z Włocławka już po raz 34. wyruszy piesza pielgrzymka na Jasną Górę. Ostatnie godziny na zapisy "Posłani w pokoju Chrystusa" - to hasło Pieszej Pielgrzymki Diecezji Włocławskiej na Jasną Górę w 2022 roku. Z Włocławka już po raz 34. pielgrzymi wyruszą 6... 3 sierpnia 2022, 21:19 Oto NAJLEPSZE szkoły podstawowe w Inowrocławiu! Zobacz ranking TOP 14 podstawówek naszym mieście! [3 sierpnia 2022] Najlepsza szkoła podstawowa w Inowrocławiu. Która placówka mogłaby się poszczycić tym tytułem? Jeżeli jesteście tego ciekawi, to koniecznie sprawdźcie naszą... 3 sierpnia 2022, 21:19 Główna wygrana w grze Lotto padła w Inowrocławiu. 6 trafionych liczb w Szybkie 600! Kolejna wygrana w grach Lotto w Inowrocławiu. Tym razem główna wygrana w grze Lotto o Szybkie 600. Padła 28 lipca 2022 roku w kolekturze przy ulicy Andrzeja19.... 3 sierpnia 2022, 21:18 Pod Inowrocławiem jak w Chorwacji. To kamieniołom w Piechcinie. Zobaczcie zdjęcia! [4 sierpnia 2022] Gdzie wybrać się w weekend w wakacje 2022? Gdzie miło wypocząć? Proponujemy szybki wypad do "polskiej Chorwacji", czyli do kamieniołomu w Piechcinie (gmina... 3 sierpnia 2022, 21:18 Niewiele ponad 15 minut drogi z Inowrocławia, a widoki jak w Chorwacji. Warto tam pojechać. Zobacz zdjęcia Gdzie wybrać się w weekend w wakacje 2022? Gdzie miło wypocząć? Proponujemy szybki wypad do "polskiej Chorwacji", czyli do kamieniołomu w Piechcinie (gmina... 3 sierpnia 2022, 21:17 Takie imprezy będą w 2022 w Ciechocinku. Kalendarz najlepszych imprez w uzdrowisku Ciechocinek uzdrawia poTężnie. Najlepszym lekarstwem jest śmiech i zabawa. Na jakie imprezy w 2022 roku mogą liczyć mieszkańcy i kuracjusze? Kalendarz jest... 3 sierpnia 2022, 20:54 Pogrzeb Leszka Dzierżewicza, burmistrza Ciechocinka [zdjęcia, wideo] Ciechocinek, 30 lipca 2022 roku, pożegnał swojego długoletniego burmistrza, Leszka Dzierżewicza. Skąpane w deszczu uzdrowisko, a na ulicach tłumy ludzi, którzy... 3 sierpnia 2022, 20:53 W kompleksie „Europa” w Ciechocinku powstanie nowa kawiarnia i taras letni. Niedługo otwarcie [zdjęcia] Trwają prace w kompleksie „Europa” powstanie tu kawiarnia „Zdrojowa” i taras letni z sezonowym barem. Niebawem będzie otwarcie tej drugiej inwestycji.... 3 sierpnia 2022, 20:52 Sparingi piłkarskich drużyn z Kujawsko-Pomorskiego przed sezonem 2022/23 [wyniki, strzelcy] Podajemy wyniki sparingów drużyn piłkarskich z Kujawsko-Pomorskiego przygotowujących się do sezonu 2022/23. 3 sierpnia 2022, 20:47 Na seniorów czeka nie tylko 13 i 14 emerytura! Co jeszcze otrzymają emeryci w Polsce? Chodzi o duże pieniądze, nie tylko na leczenie! Dodatkowe pieniądze dla emerytów w Polsce. O tym, że seniorom się nie przelewa wiadomo od dawna. Teraz na szczęście emeryci mogą liczyć nie tylko na świadczenia... 3 sierpnia 2022, 20:38

W Sejmie odbyło się głosowanie nad projektem ustawy obywatelskiej "Stop Pedofilii". Projekt powstał z inicjatywy Fundacji Pro-prawo do życia. Jego wnioskodawcą jest członek zarządu fundacji Mariusz Dzierżawski. Pod projektem podpisało się ponad 265 tys. osób. Ustawa zakłada nowelizację art. 200b Kodeksu karnego.

We wtorek, podczas obrad Sejmu odbyło się pierwsze czytanie projektu obywatelskiego "Stop pedofilii", który zakłada całkowitą penalizację edukacji seksualnej. Edukatorom – wg. tej inicjatywy - ma grozić nawet do 3 lat więzienia za działalność edukacyjną. - To manifest, a nie merytoryczne uzasadnienie ustawy – komentował Arkadiusz Myrcha z PO, odnosząc się do absurdalnych argumentów ujętych w projekcie. Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na FacebookuSkandaliczne przyrównywanie edukacji seksualnej do szerzenia pedofilii ma miejsce w wielu ultrakatolickich środowiskach. Obywatelski projekt ustawy o mylącej nazwie "Stop pedofilii" jest autorstwa fundacji Pro- Prawo do życia. To właśnie ona stoi za licznymi banerami i bardzo szkodliwymi kampaniami społecznymi, zrównującymi np. pedofilię z homoseksualizmem. Organizacja forsuje przekonanie, że nauczanie seksualne jest tożsame z pochwałą zaburzeń pedofilskich. Ten całkowicie absurdalny zarzut zawarto w „merytorycznym” uzasadnieniu projektu. Zobacz także Ponadto, jego autorzy domagają się rozszerzenia zapisów Kodeksu Karnego o ściganie edukatorów seksualnych, którzy prowadzą zajęcia edukacyjne w tym zakresie dla dzieci i 3 lat więzienia za edukację seksualnąSama treść uzasadnienia wyżej wspomnianego projektu nie jest w żadnym stopniu poparta profesjonalnymi badaniami ani ekspertyzami naukowymi. Zdaniem propagatorów ustawy, „same lekcje dotyczące tematów z zakresu edukacji seksualnej przeprowadzane są pod wieloma różnymi nazwami, co wprowadza zamieszanie i dezorientację wśród rodziców i nauczycieli”. Zobacz także O wiele bardziej szokuje jednak fakt, że autorzy "Stop pedofilii" wymienili dziedziny takie jak "edukacja seksualna, antykoncepcja, profilaktyka ciąż wśród nieletnich i chorób przenoszonych droga płciową (np. HIV i AIDS), dojrzewanie i dorastania, równość, tolerancja, różnorodność, przeciwdziałanie dyskryminacji i wykluczeniu, przeciwdziałanie przemocy, homofobia, tożsamość płciowa, gender” jako „tematyka o charakterze deprawacji seksualnej". Jak twierdzą, "tematy inspirowane Standardami Edukacji Seksualnej w Europie pojawiają się w polskich szkołach między innymi w trakcie lekcji, apeli, zajęć i warsztatów" pojawiają się właśnie w trakcie poruszania wyżej wspomnianych zagadnień. Zobacz także "Tematyka o charakterze deprawacji seksualnej pojawia się również w trakcie wyjść pozaszkolnych, na pokazy filmów, sztuk teatralnych oraz wycieczek do siedzib stowarzyszeń, fundacji i organizacji zajmujących się tematyką ,edukacji seksualnej" – przekonuje Pro-Prawo do życia. Według nich, "konfrontacja dzieci z demoralizującymi treściami odbywa się w czasie, gdy dziecko jest oddane pod opiekę nauczycieli i nie może liczyć na pomoc rodziców". Zobacz także Poniższe zapisy pochodzą z projektu ustawy "Stop pedofilii":„Art. 200b. §1. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”„§2. Tej samej karze podlega, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego”.„§3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w §2 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”„§4. Kto propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” Zobacz także Wszystko sprowadza się do tego – do czego zresztą dążą inicjatorzy projektu – aby samą edukację seksualną w świetle prawa uznać za "pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej"."Chodzi o kryminalizację edukacji seksualnej"Wtorkowe czytanie projektu, który trafił na listę obrad Sejmu, głośno krytykowali politycy Lektura nie pozostawia złudzeń, że chodzi o kryminalizację edukacji seksualnej – mówił Arkadiusz Myrcha z Platformy Obywatelskiej. Zobacz także - To manifest, a nie merytoryczne uzasadnienie ustawy, brakuje badań, opinii ekspertów, analizy orzecznictwa – zaznaczał zdanie na ten temat miał również Krzysztof Paszyk z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jak mówił, jest to projekt, "który penalizuje wszystkie inicjatywy edukujące dzieci, młodzież o sprawach seksualności i fizyczności". Zobacz także Swój sprzeciw wyraziła również posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, która zauważyła, że to nie edukowanie dzieci i młodzieży w zakresie seksualności jest problemem, ale jego brak. Nawiązała do słynnej sprawy księdza-pedofila, którą zajmował się kiedyś prokurator Stanisław Piotrowicz (PiS) i aktywnie bronił popiera skandaliczny projektProjekt Fundacji Pro-Prawo do życia podoba się Prawu i Sprawiedliwości. Zobacz także - Obecna ochrona jest niepełna i niewystarczająca. Projekt zapewnia pełniejszą realizację praw człowieka, realizuje ochronę dóbr dziecka, poszanowania godności, wolności od przemocy psychicznej, ochrony jego prywatności i wrażliwości. To wszystko wartości konstytucyjne. Projektowana zmiana w pełni realizuje prawo rodziców do wychowania dziecka zgodnie z przekonaniami – bronił inicjatywy w imieniu PiS poseł Andrzej nad projektem "Stop pedofilii" ma odbyć się w środę 16 października, około godziny
– W XXI wieku deprawacją jest edukowanie o seksie, lecz odmawianie rzetelnej edukacji o seksualności – powiedziała Elżbieta Łukacijewska (PO) w imieniu centroprawicowej frakcji

Wtorek, 15 października 2019 (17:43) W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu nowelizacji Kodeksu karnego. Przygotowała go inicjatywa "Stop Pedofilii". Jego celem ma być "zapewnienie prawnej ochrony dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją". Projekt powstał z inicjatywy Fundacji Pro-Prawo do Życia. Zakłada on nowelizację art. 200b Kodeksu karnego. Według proponowanych zmian karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch będzie podlegał ten, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez dzieci obcowania płciowego. Jednocześnie osoba, która będzie propagować lub pochwalać takie zachowania "za pomocą środków masowego komunikowania", ma podlegać karze ograniczenia wolności do lat trzech. Obecnie w art. 200b mowa jest jedynie o publicznym propagowaniu treści o charakterze pedofilskim, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Pod projektem noweli podpisało się ponad 265 tys. osób. W trakcie pierwszego czytania w Sejmie przedstawiciel wnioskodawców Olgierd Pankiewicz przekonywał, że proponowana nowelizacja polega na "zakazie publicznego pochwalania i propagowania seksualnej aktywności osób małoletnich".Ten sam schemat działania, który służy do przełamywania barier w odniesieniu do ofiary, jest wykorzystywany do ideologicznego oddziaływania na społeczeństwa poprzez głoszenie pochwał i usprawiedliwienia dla zachowań o charakterze pedofilskim. Z drugiej strony pochwala się zachowania seksualne dzieci i młodzieży, uczy się ich rozmawiania o seksie, wyrażania zgody, negocjowania kontaktów seksualnych - uzasadniał. Pedofilska ideologia zmierza również do zmiany norm zachowań wśród dzieci i do zmiany społecznego postrzegania dziecka - dodał. W debacie Andrzej Matusiewicz (PiS) ocenił, że projekt realizuje jedną z naczelnych zasad polskiego porządku prawnego - zasadę o ochronie dobra dziecka. Jak mówił, chodzi o ochronę dzieci przed treściami o charakterze demoralizującym i negatywnie wpływającym na ich rozwój psychiczny i społeczny. Arkadiusz Myrcha (PO-KO) zaznaczył, że projekt obywatelski powinien być procedowany wcześniej, a nie na ostatnim posiedzeniu obecnej kadencji Sejmu. Odnosząc się do proponowanych rozwiązań, powiedział, że nie podziela argumentacji przedstawionych przez wnioskodawców. Jego zdaniem "prawdziwą intencją projektodawców jest zakazanie prowadzenia edukacji seksualnej w Polsce". Zdaniem Krzysztofa Paszyka (PSL-KP) inicjatorzy projektu widzą zagrożenie dla polskich dzieci i młodzieży "nie w tym miejscu, gdzie ono w największym nasileniu występuje". Jak wskazał, największe zagrożenia dla młodzieży związane są z treściami zamieszczonymi w internecie. Dzisiaj, wbrew intencji rodziców, dzieci w szkole podstawowej w swoich smartfonach mają pornografię w najohydniejszym wydaniu - powiedział. Jacek Wilk (Konfederacja) podkreślił, że o edukacji dziecka powinni decydować rodzice. Jego zdaniem niedopuszczalne jest odgórne narzucanie jednego programu nauczania. Zaznaczył, że Konfederacja jest przeciwna edukacji seksualnej w szkołach, ponieważ - jak dodał - "tak delikatne treści nie powinny być przedmiotem roztrząsania w szkołach". Jestem z gruntu zwolenniczką obywatelskich projektów ustawy, ale jestem również większą fanką bardzo dobrze stanowionego prawa. Prawa, które rozwiązuje problemy a nie je tworzy, prawa, które jest osadzone w rzeczywistości, a nie jest wytworem chorej wyobraźni - powiedziała z kolei Joanna Scheuring-Wielgus (Teraz!). Wyjaśniała, że człowiek jest istotą seksualną od urodzenia i to jest część naszej natury. Ta ustawa jest młotem, który ma zniszczyć jakąkolwiek edukację seksualną i jest straszakiem dla wszystkich edukatorów, którzy robią świetną robotę. Nie dość, że sam pomysł jest chory, to jeszcze implementacja tego pomysłu jest niebezpieczna i szkodliwa dla wszystkich, szczególnie dla dzieci - powiedziała. Głos w dyskusji zabrała także wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska. Wyraziła aprobatę co do kierunku zawartego w nowelizacji, wskazując jednocześnie, że wymaga ona szczegółowej i gruntownej analizy z punktu widzenia zgodności z obecnie obowiązującą regulacją prawną. Wyraziła nadzieję, że projekt będzie dalej procedowany.

Czwartek, 16.04.2020 Sejm zadecydował w sprawie zakazu aborcji i edukacji seksualnej Piątek, 05.06.2020 Morawiecki: Rabiej i Trzaskowski chcą atakować polskie "rodziny" Czwartek, 17.10.2019 Ustawa o zakazie edukacji seksualnej przegłosowana, trafi do dalszych prac komisji Środa, 16.10.2019 Zakaz edukacji seksualnej - powrót do
Opublikowano: 2019-10-21 18:01: · aktualizacja: 2019-10-21 18:09: Dział: Polityka Nie mają się czym zajmować?! PE będzie debatował o "zakazie edukacji seksualnej" w Polsce. Europoseł PiS: To inicjatywa Biedronia Polityka opublikowano: 2019-10-21 18:01: aktualizacja: 2019-10-21 18:09: autor: Pixabay; Twitter/Zdzisław Krasnodębski; Fratria W poniedziałek w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbędzie się debata dotycząca edukacji seksualnej w Polsce. Wniosek w tej sprawie złożyła grupa socjalistów i demokratów, a PE zgodził się w głosowaniu na zorganizowanie debaty. CZYTAJ RÓWNIEŻ: Marzena Nykiel: W walce o lewicowe formatowanie świata nie będzie żadnych granic i świętości. Czy strona konserwatywna ma na to skuteczną odpowiedź? CZYTAJ TAKŻE: Aleksandra Jakubowska: Kłamią aktywiści LGBT+, politycy, dziennikarze i celebryci, czyli więzienie za edukację seksualną. Kluczowe jest wczytanie się w projekt „Stop pedofilii” Wniosek przedstawiła liderka socjalistów i demokratów, Hiszpanka Iratxe Garcia Perez. Ze źródeł PAP wynika, że w listopadzie może być w tej sprawie głosowana rezolucja. Właśnie grupa socjalistyczna z inicjatywy nieobecnego na sali posła Biedronia wprowadziła do porządku obrad sesji plenarnej PE dyskusję o „zakazie edukacji seksualnej” w Polsce — komentował na Twitterze prof. Zdzisław Krasnodębski, europoseł PiS. Wniosek przeszedł z poparciem „konserwatystytów” z EPP, w tym z CSU — podkreślił W mocnych słowach odniosła się do całej sytuacji europosłanka PiS Beata Kempa. Robert Biedroń nie cofnie się przed niczym, byle besztać Polskę. Wniosek traktuję jako świadome wprowadzanie PE w błąd. Byle wywoływać wojnę ideologiczną. Ta ustawa ma zakazywać propagowania pedofilii - czyli rozumiem, że jesteś za propagowaniem obrzydliwego przestępstwa przeciw dzieciom? — napisała. Projekt nowelizacji polskiego Kodeksu karnego przygotowała inicjatywa „Stop pedofilii”. Jak przekonują autorzy projektu, jego celem ma być „zapewnienie prawnej ochrony dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją”. Zdaniem posłów PO-KO, prawdziwą intencją projektodawców jest zakazanie prowadzenia edukacji seksualnej w Polsce. Sejm nie przyjął w minioną środę złożonego podczas pierwszego czytania przez posłów PO-KO wniosku o odrzucenie tego projektu w całości. Posłowie opowiedzieli się natomiast za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisji. CZYTAJ WIĘCEJ: To ma być tzw. edukacja seksualna? Onet chwali się filmem z Niemiec. Edukatorka do 9-latków o waginie: „Wygląda jak bułka”. WIDEO „Patologia” pod oknem papieskim! „Taneczny protest” środowisk LGBT. Tłumowi przeciwstawił się ksiądz z różańcem. WIDEO Lewica rozkręca emocje przed Sejmem. Feministki zorganizowały manifestację pod nazwą „Jesień Średniowiecza”. ZDJĘCIA I WIDEO kpc/PAP Publikacja dostępna na stronie: tgxoN.
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/276
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/355
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/333
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/317
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/66
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/321
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/108
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/162
  • 0uvw02q4fo.pages.dev/103
  • ustawa o zakazie edukacji seksualnej tresc