Maszyny śnieżne produkowane przez nowoczesnego przemysłu są całkiem dobre. Jednak ich cena nie zawsze spuści. W takim przypadku lub jeśli jakiekolwiek niuanse techniczne nie są odpowiednie, wskazane jest, aby mechanizm z własnymi rękami.
StTUbAT.Przejawy naszej kolejnej przedświątecznej aktywności ;) Nie przypuszczałam, że w tym roku tak twórczo będziemy działać z chłopakami. I to tak wcześnie, przecież dopiero listopad! Reniferki z korków po winie i gałązek albo wykałaczek. Prawda, że są urocze? KULA ŚNIEŻNA w słoiku Nasza kula śnieżna jest leśna. Z braku renifera mamy liska. A że ja lisy uwielbiam to nie jestem rozczarowana. Na zdjęciach nie widać za bardzo śniegu, ale jest, uwierzcie. Nim po potrząśnięciu słoika złapię za aparat i zrobię zdjęcie - śnieg już leży u stóp liska. Dodanie gliceryny trochę spowolniło sprawę, brokat opada wolniej i jest efekt "wow!" Tylko nie na zdjęciach. Co było nam potrzebne: słoik ze szczelną zakrętką (przetestowaliśmy większy i mniejszy - pozostaliśmy przy większym), biała modelina (na śnieżne podłoże), klej, roślinka (użyliśmy prawdziwej), cekiny, malutkie koraliki i wszystko, co może imitować śnieg. No i ta gliceryna! Uformowane z modeliny podłoże przyklejamy do zakrętki (zostawiłam otworek na krzaczek, łatwiej się przykleił po wsunięciu do dziurki). Do modeliny przyklejamy to, co chcemy w słoiku mieć. Po godzinie wlewamy do słoika wodę, dużo wody, wsypujemy "śnieg" i zakręcamy zakrętkę. Po postawieniu słoika na zakrętce - kula gotowa.
W dosłownie w kwadrans jesteś w stanie zrobić naprawdę dużą ilość musujących kul. Nie wierzysz? Sprawdź osobiście! Profesjonalny zestaw do robienia musujących kul kąpielowych – co zawiera? Zestaw zawiera wodorowęglan sodu oraz kwasek cytrynowy które są głównymi surowcami do robienia kul kąpielowych. Kule to oczywiście zapach!Zbliża się ten okres w roku, kiedy na zewnątrz zrobi się biało. Ma to swój niepowtarzalny urok, kiedy otuleni kocem, z ciepłą herbatą w dłoni, obserwujemy przez okno padający śnieg. Jest coś, co może nam o tym przypominać w momencie, kiedy za oknem widzimy tylko deszcz, a zima nie sprzyja miłośnikom białego puchu. Mowa o ozdobie, którą wielu z nas z pewnością pamięta z dzieciństwa i która być może kojarzy się z okresem świątecznym. Są to szklane kule śnieżne. Czy nie ma w tym odrobinę magii, że wystarczy nią potrząsnąć, by fruwające płatki śniegu osypały, znajdującą się w środku szklanego naczynia zimową scenkę? Jeśli tęsknisz za takim wyjątkowym i uroczym dodatkiem, to mamy dla Ciebie dobrą informację! Możesz ją w prosty sposób wykonać samodzielnie. Twoja śnieżna kula DIY może być stworzona zarówno w klimacie świątecznym, jak i w typowo zimowym. Czego będziemy potrzebować do wykonania takiej dekoracji? Przede wszystkim jakiegoś szklanego naczynia. Najlepiej, gdy to będzie szklana kula lub okrągły słój. Poza tym potrzebujemy sztucznego śniegu, mchu, gałązek i sypkiego brokatu, a także mocnego kleju w płynie. No i najważniejsze to przedmiot, który chcemy umieścić w szklanym ozdobnym naczyniu. Może to być bombka, drewniany domek, choinka (np. zakupiona w sklepie zabawkowym), figurka, szyszka lub cokolwiek innego. Wszystko zależy od Waszej fantazji! Jak wykonać kulę śnieżną? Pierwszą rzeczą, jaką będziecie musieli zrobić, jest przyklejenie wybranej dekoracji do dna pojemnika. Po zrobieniu tego należy chwilę odczekać, aby klej zaschnął odpowiednio. Ważne jest bowiem aby figurka się trzymała. Następnie wsypujemy sztuczny śnieg lub coś co będzie go imitowało. Wszystko można wykończyć mchem jedliną albo gałązkami, całość posypujemy brokatem. Na taką dekorację możemy nałożyć szklane bądź korkowe wieczko. Taka własnoręcznie wykonana kula śnieżna może być doskonałym upominkiem dla bliskiej osoby na przykład na Mikołajki. Będzie też unikatową dekoracją do mieszkania. SZKLANE KULE Od czasu do czasu lubię sobie zrobić domowe SPA, a jako, że jestem typową Zosią Samosią, to musiałam stworzyć także własne kosmetyki. Dziś podzielę się z Wami szybkim przepisem na musujące kule do kąpieli. Są bardzo łatwe w wykonaniu, a w dodatku przepięknie pachną i świetnie działają na naszą skórę. Jak zrobić kule do kąpieli? We… Sztuczny śnieg z łatwością można zrobić samodzielnie w domu z mąki ziemniaczanej, pianki do golenia lub niemowlęcej pieluchy. Oto nasz przepis na sztuczny śnieg – zrobienie go zajmie jedynie kilka minut, a efekt będzie doskonały. Nie wiesz, jak zrobić sztuczny śnieg? Tego prawdziwego ostatnio u nas coraz mniej, więc dla spragnionych „białego puchu” mamy przepis na śnieg, który można zrobić własnoręcznie w domu. Sztuczny śnieg idealnie nadaje się do zabaw dla dzieci – do ugniatania, lepienia, a także do ozdabiania domu w zimowe akcenty. Jak zrobić sztuczny śnieg? Zastanawiacie się, z czego zrobić sztuczny śnieg? Składniki nie są wyszukane. Sztuczny śnieg DIY można zrobić między innymi z mąki ziemniaczanej, pieluchy lub pianki do golenia. Zabawa sztucznym śniegiem lub domową ciastoliną świetnie wpłynie na rozwój zmysłów dziecka. Dla maluchów to nowe i ciekawe doświadczenie. Sztuczny śnieg – przepis: Sztuczny śnieg z mąki ziemniaczanej Sztuczny śnieg DIY z pianki do golenia Sztuczny śnieg z pieluchy Sztuczny śnieg z mąki ziemniaczanej - przepis Do wykonania sztucznego śniegu z mąki ziemniaczanej potrzebne będą: mąka ziemniaczana woda miska. Przepis jest bardzo prosty – potrzebujecie tylko dwóch składników: mąki i wody. Najpierw należy dodać niewielką ilość wody do mąki ziemniaczanej. Sprawdźcie, czy śnieg zaczyna się zlepiać tak, jak powinien. Ważne, żeby nie dodawać zbyt dużej ilości wody, ponieważ masa będzie wtedy zbyt rozwodniona. Ugniećcie całość i... gotowe! Zamiast wody możecie dodać również olej spożywczy (najlepiej słonecznikowy lub rzepakowy). Sztuczny śnieg DIY z pianki do golenia - przepis Aby zrobić sztuczny śnieg z pianki do golenia potrzebne będą: pianka do golenia 8 opakowań sody oczyszczonej miska. Zmieszajcie składniki w misce. Następnie całość wstawcie do lodówki – śnieg będzie wtedy jeszcze bardziej przypominał ten prawdziwy, ponieważ będzie zimny. Taki śnieg może stać nawet tydzień w zamkniętym pojemniku w lodówce. Zamiast sody oczyszczonej możecie dodać również 0,5 kg mąki ziemniaczanej. Składniki wymieszajcie odpowiednio w misce, aż wszystkie zlepią się ze sobą. Śnieg jest mniej plastyczny, niż ten z użyciem sody, jednak jest bardziej odpowiedni np. dla mniejszych dzieci lub alergików. Sztuczny śnieg z pieluchy - przepis Sztuczny śnieg da się również zrobić z pieluchy! Do jego wykonania potrzebne będą: pielucha jednorazowa woda miska. Najpierw rozetnijcie pieluchę i wyciągnijcie ze środka granulki. Następnie wrzućcie kuleczki do miski (bez waty) i powoli wlewajcie do środka wodę. Całość wymieszajcie i obserwujcie, jak powoli gęstnieje. Taki śnieg idealnie nadaje się jako zimowa ozdoba, ale będzie odpowiedni także do zabaw sensorycznych. Aby przyozdobić szybę w piękne zimowe wzory – możecie kupić gotowy sztuczny śnieg w sprayu. Dostaniecie go w wielu supermarketach, a także w Obi czy Empiku. Można go kupić także przez internet. Za pomocą takiego sztucznego śniegu i gotowych wzorów lub własnej fantazji stworzycie fenomenalną dekorację. W oknie możecie powiesić także własnoręcznie zrobione śnieżynki z papieru. Jeżeli taka zabawa spodobała się twojemu dziecku – możecie zrobić wspólnie także piasek kinetyczny, piankolinę lub masę solną. Maluchy z pewnością będą też zachwycone, jeśli wykonacie domowy slime. Zobacz także: Jak zrobić domek z piernika – przepis krok po kroku Jak zrobić bałwana z papieru – trzy pomysły (i 2 szablony) Jak zrobić choinkę z papieru – instrukcja krok po kroku Musujące kule do kąpieli – przepis. Poniżej prezentujemy dwa przepisy na musujące kule do kąpieli domowej roboty. Lawendowa kula do kąpieli. Składniki. Na 400 g, czyli 4 duże kule. 250 g sody oczyszczonej; 120 g kwasku cytrynowego; 22 ml oleju z pestek winogron (rafinowanego) 5 g suszonej lawendy; 2,8 ml olejku lawendowego Sztuczny śnieg z mąki ziemniaczanej. Ręka do góry – kto lubi śnieg? A gdyby tak móc bawić się nim przez okrąglutki rok? Sztuczny śnieg daje tę możliwość, a jego niewątpliwą zaletą jest fakt, że możecie go zrobić z dwóch składników, które na pewno macie w domu. Sztuczny śnieg z tego artykułu będzie delikatny dla większości alergików. Dlaczego sztuczny śnieg? Zabawa sztucznym śniegiem jest przyjemnością dla dużych i małych rąk, ale w przypadku tych małych doskonale pomaga w ich rozwoju i ćwiczeniu motoryki. Lepienie, ugniatanie, formowanie – dokładnie te czynności, podobnie jak w przypadku masy plastycznej czy piasku kinetycznego, wspomagają rozwój małych paluszków. Biały miękki puch do złudzenia imituje prawdziwy śnieg i pozwala na rozwój wyboraźni, bo tylko ona ogranicza pole do zabawy. Jeśli po zrobieniu masy wsadzimy ją na 30 minut do lodówki, będzie chłodna w dotyku dokładnie tak, jak podczas zimowego szaleństwa. Jak możecie się bawić sztucznym śniegiem? Dzieci go uwielbiają. Sztuczną śnieżną masą możesz się bawić już z dziećmi powyżej trzeciego roku życia. Dość istotne jest, żeby dziecko nie brało masy do buzi, nie wkładało do oczu i najlepiej ich nie pocierało. Plusem jest to, że dość łatwo się wszystko czyści. My bawiliśmy się w epokę lodowcową (z udziałem dinozaurów ;)), jeździliśmy spychaczami i koparkami, lepiliśmy bałwany, a także szukaliśmy „zamarzniętych” skarbów. Zresztą uwierzcie mi, dzieci będą doskonale wiedziały co robić! Sztuczny śnieg – przepis. Przepis jest banalny i to lubię w nim najbardziej. Potrzebujesz: 0,6 kg mąki ziemniaczanej 300 ml pianki do golenia Drugi przepis, z którego śnieg ma świetną strukturę, ale jest mniej delikatny dla dłoni i może je odrobinę wysuszać (z całą pewnością odradzam go dzieciom z atopowym zapaleniem skóry): 800 g sody oczyszczonej 300 ml pianki do golenia UWAGA: wszystkie składniki sztucznego śniegu mogą UCZULAĆ, więc i ja Was na to nomen omen uczulam. Moi chłopcy są alergikami, starszak z AZS, dlatego byłam bardzo ostrożna i dosyć długo czekałam z robieniem masy śnieżnej. Inne wpisy, które mogą Ci się spodobać: Kalendarz adwentowy zero waste Kalendarze adwentowe dla dzieci WYKONANIE: Do dużej miski wsypujemy mąkę ziemniaczaną lub sodę i dodajemy po trochę pianki do golenia do momentu uzyskania odpowiedniej konsystencji. Jakiej? Musi się lepić na tyle mocno, żeby można było uformować kulę, a jednocześnie rozpadać się na drobne kawałeczki pod wpływem delikatnego nacisku.
Maszyny śnieżne produkowane przez nowoczesnego przemysłu są całkiem dobre. Jednak ich cena nie zawsze spuści. W takim przypadku lub jeśli jakiekolwiek niuanse techniczne nie są odpowiednie, wskazane jest, aby mechanizm z własnymi rękami.
StTUbAT.